13 września 2011

Pielęgniarka spała na "nocce" w szpitalu

Wydawałoby się, że nic strasznego. Nic się nie dzieje na oddziale, to można trochę podrzemać w nocy. Ale nie w Szwecji. Tutaj jesteś w pracy i płacą Ci za pracę, a nie spanie. Najczęściej jest tak dużo pracy, że nawet nie ma czasu usiąść, ale zdarzają się i spokojne zmiany. Ostatnio było głośno w mediach, gdyż jedna z pielęgniarek spała na nocnej zmianie w szpitalu. Nie straciła pracy, ale zmieniono jej zakres obowiązków i czas pracy. To chyba lepsze dla wszystkich.

3 komentarze:

  1. Czytam Twój blog od dawna i życzę Ci zdrowia, a przynajmniej złagodzenia objawów Crohna.

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja tą życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się takie podejście - nie od razu na pysk. Są konsekwencje, pewnie też finansowe, jednak po jakimś czasie pewnie będzie mogła awansować.

    OdpowiedzUsuń

Tutaj możesz umieścić swój komentarz.