14 kwietnia 2011

Kryminały

Szwedzi uwielbiają kryminały i czytają je namiętnie. Bardzo na serio podchodzą też do wszelkich makabrycznych wiadomości o morderstwach i tym podobnych rzeczach. Nie mają żadnych afer politycznych ani problemów finansowych na skalę krajową, więc w ten sposób sobie urozmaicają spokojne i dość dostatnie jakby Polak powiedział życie. Szczerze nie podzielam tej fascynacji. Może kiedyś, ale chyba nie prędko. 

5 komentarzy:

  1. Hej!
    od dłuższego czasu czytam Twój blog jestem teraz na stażu i mam zamiar również emigrować do Szwecji - od jakiegoś czasu uczę się już języka - mam do Ciebie prośbę czy mogłabyś na blogu albo w emailu do mnie napisać swoją "drogę do Szwecji" mam tu na myśli jak się uczyłaś języka, jaki był stopień jego opanowania przed wyjazdem, jak szukałaś pracy i jak wyglądał etap rekrutacji - byłbym wdzięczny za wskazówki podaję email wrocek2010@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, a ja jestem na szóstym roku i też chętnie się nieco o tym dowiem, więc może jednak na blogu, co? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w sumie wolałabym czytać kryminały, niż patrzeć na te szopki w tv. Pozdrowienia;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Post byłby zbyt długi bo i droga była długa, więc raczej się nie ukaże. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hening mankell, musisz przeczytac, klasyka!

    OdpowiedzUsuń

Tutaj możesz umieścić swój komentarz.