22 listopada 2010

Wprowadzka

Podpisaliśmy umowę na wynajem mieszkania i od razu dostaliśmy trzy komplety kluczy. Szybko i bez problemu. Bedąc cudzoziemcami bez perssonnumer, nie pokazując żadnego dokumentu tożsamości i za nic nie płacąc. Żeby wynająć mieszkanie na przykład w Gdyni trzeba zapłacić za 6 miesięcy z góry i mieć udokumentowane dochody.  I nie można wszystkiego przez internet zrobić z innego kraju. 

Lało a do mieszkania było daleko i chcieliśmy już prosić żeby nam po taksówkę zadzwonili, ale Pan Szwed ze spółdzielni mieszkaniowej nie proszony o nic podwiozł nas pod samo mieszkanie w wielką ulewę i bagaże nam pomógł przenieść choć były strasznie ciężkie. 

Zostaliśmy poczęstowani przepyszną kawą z automatu w spółdzielni mieszkaniowej kiedy naprawdę jej potrzebowaliśmy po podróży z bagażami.  

4 komentarze:

  1. Aż mi się zachciało do Szwecji jechać... Pozdrawiam i życzę powodzenia na emigracji ;) Fajnie się czyta tego bloga, a teraz będę zaglądał z jeszcze większą ciekawością.

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia! I niecierpliwie czekamy na cd:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobnie jak w Holandii - też byłam zdziwiona zupełnie innym podejściem do kwestii zaufania obcym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak o tym czytam, coraz mniej chce mi się tutaj zostawać. Nie tylko w twoim zawodzie.

    OdpowiedzUsuń

Tutaj możesz umieścić swój komentarz.