Z wyświetlanym na ścianach filmem stylizowanym na widok zza okna jadącego pociągu. Cicho, żaden pociąg nie zgrzyta hamulcami. Wszędzie pełno ławek i ekranów z bieżącymi czasami odjazdów pociągów i ewentualnymi zmianami.
Na małych stacjach z kolei zmienia się wygodnie peron przechodząc po prostu w specjalnym miejscu (nie ma wielkiej stacji tylko po to, żeby trzeba było przebyć schody w dół i z powrotem w górę). Na dużych windy i dobrze oznaczone schody ruchome.
Blog lekarki. Od 2006 studencko na Uniwersytecie Medycznym, w większości bulwersacje nabyte na zajęciach i w klinikach (skąd nazwa bloga). Od 2008 mniej klinicznie, a bardziej stażowo w Szpitalu Powiatowym. Od 2010 zapiski ze Szwecji w których mniej narzekań, a więcej o kulturze i codzienności pracy lekarza. Od 2013 o tym jak się żyje we trójkę z dzieckiem w Szwecji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gupotki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gupotki. Pokaż wszystkie posty
7 grudnia 2011
4 grudnia 2011
Czym zajmują się dzieci w szkole?
- Spróbujesz wyjąć dziecku pinezkę z nosa czy mam je od razu wysłać do szpitala? - pyta pielęgniarka. Dziewczynka ma dziesięć lat i jest tu z mamą. Pielęgniarka szkolna zadzwoniła ze szkoły...
- Że co ma dziecko w nosie? - pytam z niedowierzaniem.
- Pinezkę, no wiesz.
- Że co ma dziecko w nosie? - pytam z niedowierzaniem.
- Pinezkę, no wiesz.
1 grudnia 2011
Wojownicze Żółwie Ninja
Zaczerpnięte z historii choroby (journal) pacjenta: (wizyta rok temu). Olle lat trzy, został ugryziony przez dużego żółwia wodnego. Rana wielkości monety 10 åre nie została zaopatrzona w domu po starciu z żółwiem. Do zdarzenia doszło wczoraj. Szczepienia zgodnie z kalendarzem szczepień...
Zwijam się w konwulsjach ze śmiechu, a tu trzeba pójść do pacjenta, nie śmiać się i porozmawiać o bolącym gardle, z którym przyszedł dzisiaj. Może zapytać jak się czuje żółw?
Zwijam się w konwulsjach ze śmiechu, a tu trzeba pójść do pacjenta, nie śmiać się i porozmawiać o bolącym gardle, z którym przyszedł dzisiaj. Może zapytać jak się czuje żółw?
12 listopada 2010
Ach te piryny.
Powaliła mnie kiedyś wypowiedź Pani Magister Farmacji w TVP, która mówiąc na temat przeziębień stworzyła nową farmakologię. Stwierdziła, że Aspiryna, Polopiryna i te inne piryny są dobre bo znoszą objawy choroby.
Do tej pory myślałam, że dwa powyższe leki są chemicznie kwasem acetylosalicylowym a cała grupa to salicylany. No ale widać, że jednak ważniejsza może być kilkuliterowa końcówka kilku popularnych nazw handlowych leków.
W takim razie Acard (też chemicznie kwas acetylosalicylowy) nie jest już raczej piryną.
Do tej pory myślałam, że dwa powyższe leki są chemicznie kwasem acetylosalicylowym a cała grupa to salicylany. No ale widać, że jednak ważniejsza może być kilkuliterowa końcówka kilku popularnych nazw handlowych leków.
W takim razie Acard (też chemicznie kwas acetylosalicylowy) nie jest już raczej piryną.
10 listopada 2010
Polski łamany, źle odmieniany
Część lekarzy nie potrafi mówić po polsku. Nie potrafi w prosty sposób przekazać studentowi sporej wiedzy, którą posiada.
Nie potrafi rozmawiać i dogadać się z pacjentem. Albo używają fachowej nomenklatury typu "mikcja" "eradykacja" której pacjent nie rozumie, a jest mu głupio że nie rozumie czegoś oczywistego wg lekarza i boi się zapytać.
W gronie lekarskim spolszcza nazwy łacińskie, z czego wychodzą niestrawne "bronchity" "celulity", wymyśla z dziecięcego "baziaki" na coś czego kształt cieżko opisać lub używa bezpodstawnie własnych skrótów jak "paliaty" a nie medycyna paliatywna.
Gdy i tego jest za mało to lekarz-artysta posługuje się własnym słowotwórstwem i wtedy "pacjent sobie dowidzowuje dobrze" zamiast widzi dobrze.
A kiedy zapomni z anatomii, jak jakaś komórka lub splot nerwowy się nazywa, to się wymyśla plastyczną nazwę "komórka gwiazdkopodobna" i mówi się że jest to nazwa kliniczna.
Nie potrafi rozmawiać i dogadać się z pacjentem. Albo używają fachowej nomenklatury typu "mikcja" "eradykacja" której pacjent nie rozumie, a jest mu głupio że nie rozumie czegoś oczywistego wg lekarza i boi się zapytać.
W gronie lekarskim spolszcza nazwy łacińskie, z czego wychodzą niestrawne "bronchity" "celulity", wymyśla z dziecięcego "baziaki" na coś czego kształt cieżko opisać lub używa bezpodstawnie własnych skrótów jak "paliaty" a nie medycyna paliatywna.
Gdy i tego jest za mało to lekarz-artysta posługuje się własnym słowotwórstwem i wtedy "pacjent sobie dowidzowuje dobrze" zamiast widzi dobrze.
A kiedy zapomni z anatomii, jak jakaś komórka lub splot nerwowy się nazywa, to się wymyśla plastyczną nazwę "komórka gwiazdkopodobna" i mówi się że jest to nazwa kliniczna.
30 października 2010
Oma, po co odcinaliście?
Córka pyta matkę, dlaczego zawsze jak robi pieczeń, to odcina gruby kawał mięsa z jednej strony i z niego pieczeni nie robi. Matka odpowiada, że jej matka zawsze tak robiła więc i ona tę tradycję wchłonęła, ale nie wie, dlaczego jej matka tak robiła. Matka jedzie do babki i pyta, dlaczego ona odkrajała kawał mięsa od pieczeni ale i ona nie wie. Po prostu jej matka zawsze tak robiła więc i ona tak robi.
Pytanie zadane przez dziewczynę dręczyło rodzinę, więc któregoś dnia jadą do prabapki.
Ta siedzi na krzesełku, niedowidzi już, niedosłyszy, ale zadają jej nurtujące wszystkich pytanie. A oma odpowiada "bo mi się do rondla nie mieściło, to odcinałam".
Pytanie zadane przez dziewczynę dręczyło rodzinę, więc któregoś dnia jadą do prabapki.
Ta siedzi na krzesełku, niedowidzi już, niedosłyszy, ale zadają jej nurtujące wszystkich pytanie. A oma odpowiada "bo mi się do rondla nie mieściło, to odcinałam".
21 października 2010
Recepta ważna przez dwie godziny
"Wezwanie karetki do duszności, zespół jedzie na sygnałach, wbiega na trzecie piętro, a tam dwudziestolatka z kaszelkiem, katarkiem od dwu dni, ale zaczęło jej to przeszkadzać o 3:15 w nocy...
Wypisujesz receptę na antybiotyk chociaż masz ochotę rozszarpać kogoś. Pytasz, kiedy będzie wykupiona.
- A to sobie już jutro wykupimy (odpowiada mamusia).
- Nie, szanowna Pani, jeżeli dolegliwości Pani córki były aż tak duże, że trzeba było wzywać pogotowie o trzeciej w nocy, to leki trzeba wziąć od razu. Ja wypisuję receptę, która jest ważna dwie godziny.
-
Zenek, ubierz się, do apteki pojedziesz..."
Wypisujesz receptę na antybiotyk chociaż masz ochotę rozszarpać kogoś. Pytasz, kiedy będzie wykupiona.
- A to sobie już jutro wykupimy (odpowiada mamusia).
- Nie, szanowna Pani, jeżeli dolegliwości Pani córki były aż tak duże, że trzeba było wzywać pogotowie o trzeciej w nocy, to leki trzeba wziąć od razu. Ja wypisuję receptę, która jest ważna dwie godziny.
-
Zenek, ubierz się, do apteki pojedziesz..."
20 października 2010
Ciasteczkom owsianym mówimy nie
Gluten to jedno z białek nasion zbóż, w pszenicy nazywa się gliadyna, w życie sekalina a w jęczmieniu kordeina. Zboża te zawierają bardzo dużo glutenu i są zabronione dla pacjentów z celiakią. Zbożem spornym jest owies, który zawiera małą ilość glutenu i w niektórych krajach jest dopuszczony do spożycia u osób z celiakią.
Niestety w Polsce dzieci chore na tę chorobę nie mogą spróbować owsianki, gdyż owies jest zanieczyszczony innymi zbożami.
Osobną sprawą jest fakt, że kasza manna i bułka tarta są dodawane do wielu produktów takich jak parówki, pasztety, kiełbasy, a nie zawsze fakt ten jest odnotowywany na opakowaniu.
Niestety w Polsce dzieci chore na tę chorobę nie mogą spróbować owsianki, gdyż owies jest zanieczyszczony innymi zbożami.
Osobną sprawą jest fakt, że kasza manna i bułka tarta są dodawane do wielu produktów takich jak parówki, pasztety, kiełbasy, a nie zawsze fakt ten jest odnotowywany na opakowaniu.
18 września 2010
Wezwanie do afazji
Wezwanie do afazji u czterdziestotrzyletniego mężczyzny. Zespół wchodzi do mieszkania i pyta, co się stało.
- Mąż ma afazję. Nie mówi.
- Gdzie jest mąż?
- A w kuchni siedzi...
Dr wchodzi do wspomnianej kuchni, gdzie mężczyzna pije sobie spokojnie herbatę. Pyta więc rzekomego pacjenta, co się stało, na co otrzymuje odpowiedź:
- Pokłócił żech się ze starą trzy dni temu i nie godom z nią...
- Mąż ma afazję. Nie mówi.
- Gdzie jest mąż?
- A w kuchni siedzi...
Dr wchodzi do wspomnianej kuchni, gdzie mężczyzna pije sobie spokojnie herbatę. Pyta więc rzekomego pacjenta, co się stało, na co otrzymuje odpowiedź:
- Pokłócił żech się ze starą trzy dni temu i nie godom z nią...
2 września 2010
Czy oczy się psują od telewizji?
Student: Czy od oglądania TV się oczy psują? Bo zawsze rodzice tak mówili...
Dr: Od oglądania telewizji to się oczy nie psują tylko mózg! Bo się ogłupia...
Student: A czy od czytania "po ciemku" się może wzrok popsuć?
Dr: Oświetlenie nie ma wpływu na obniżenie się ostrości wzroku. Niedostatek światła może powodować potrzebę większej akomodacji i bóle głowy, ale na pewno nikt, kto czytał za młodu "przy świeczce" nie oślepnie na starość z tego powodu.
Dr: Od oglądania telewizji to się oczy nie psują tylko mózg! Bo się ogłupia...
Student: A czy od czytania "po ciemku" się może wzrok popsuć?
Dr: Oświetlenie nie ma wpływu na obniżenie się ostrości wzroku. Niedostatek światła może powodować potrzebę większej akomodacji i bóle głowy, ale na pewno nikt, kto czytał za młodu "przy świeczce" nie oślepnie na starość z tego powodu.
8 sierpnia 2010
Ale ja mam kurzu w domu
Pani doktor, ja już chciałam wszystkie dywany z domu wyrzucić, bo takie szare się zrobiły i wyblakłe! A teraz widzę, że one takie śliczne. A ile ja kurzu w domu mam! Muszę wszystko gruntownie posprzątać!
Oto, co może zrobić operacja wymiany soczewki w zaćmie...
Oto, co może zrobić operacja wymiany soczewki w zaćmie...
7 sierpnia 2010
Proszę zakrapiać jedną kroplę do oka co dwie godziny
Dr: Tutaj ma Pan receptę na kropelki do oczu. Proszę je wykupić i zakrapiać po jednej kropli do każdego oka co dwie godziny. Jakby nie pomagało to za kilka dni proszę przyjść.
Po trzech dniach pacjent przychodzi: Pani doktor, ja tak już dłużej nie mogę, jestem strasznie zmęczony tymi kroplami. Jak mnie budzik w nocy zbudzi i zakropię oczy to potem nie mogę zasnąć. Żona musi spać w innym pokoju, bo ją budzę ciągle... Ja już nie chcę tych kropli...
Po trzech dniach pacjent przychodzi: Pani doktor, ja tak już dłużej nie mogę, jestem strasznie zmęczony tymi kroplami. Jak mnie budzik w nocy zbudzi i zakropię oczy to potem nie mogę zasnąć. Żona musi spać w innym pokoju, bo ją budzę ciągle... Ja już nie chcę tych kropli...
2 sierpnia 2010
Pan Edzio
Egzamin z psychiatrii, profesor pyta osobiście, a jako, że ze studentami miał tylko kilka nieobowiązkowych wykładów, mało osób wie, jak wygląda. Trzej wystraszeni studenci przychodza na egzamin przed umówionym czasem do szpitala, wchodza do sekretariatu powiedzieć, że już są. Spotykają tam mężczyznę z fartuchem zarzuconym na ramiona, który pyta ich, czy przyszli na egzamin. Oni odpowiadają grzecznie, że tak, na co mężczyzna odpowiada, by przeszli do sąsiedniej sali i będą się pytać.
Studenci dostają pierwsze pytanie (każdy ze schizofrenii), ale nie bardzo umieją.
- Słabo, słabo chłopcy, tak nie może być. Może z drugim pytaniem podzie wam lepiej.
Dostają po następnym pytaniu, też ze schizofrenii. Studenci załamani, że takie trudne pytania próbują coś wymyślić, ale im nie idzie.
- Oj chłopcy, chłopcy, wy macie być lekarzami, a wy co! Daję wam po ostatnim pytaniu ratunkowym!
Studenci jednak i na trzecią rundę pytań ze schizofrenii nie potrafili odpowiedzieć.
- Słabiutko, słabiutko! Niestety będziecie musieli jeszcze raz przyjść. Dzisiaj u mnie macie pałę! Złóżcie indeksy do sekretariatu.
Załamani studenci wychodzą z kliniki i widzą, że tłum lekarzy wychodzi z jakiegoś zebrania i wchodzi do szpitala. Ktoś przeprasza ich, że raport się przedłużył i że profesor zaraz do nich przyjdzie, jeśli są na egzamin...
Okazuje się, że "stary schizofrenik Edzio" zrobił im psikusa. Już kilka grup studentów przepytał i napędził im stracha.
Studenci dostają pierwsze pytanie (każdy ze schizofrenii), ale nie bardzo umieją.
- Słabo, słabo chłopcy, tak nie może być. Może z drugim pytaniem podzie wam lepiej.
Dostają po następnym pytaniu, też ze schizofrenii. Studenci załamani, że takie trudne pytania próbują coś wymyślić, ale im nie idzie.
- Oj chłopcy, chłopcy, wy macie być lekarzami, a wy co! Daję wam po ostatnim pytaniu ratunkowym!
Studenci jednak i na trzecią rundę pytań ze schizofrenii nie potrafili odpowiedzieć.
- Słabiutko, słabiutko! Niestety będziecie musieli jeszcze raz przyjść. Dzisiaj u mnie macie pałę! Złóżcie indeksy do sekretariatu.
Załamani studenci wychodzą z kliniki i widzą, że tłum lekarzy wychodzi z jakiegoś zebrania i wchodzi do szpitala. Ktoś przeprasza ich, że raport się przedłużył i że profesor zaraz do nich przyjdzie, jeśli są na egzamin...
Okazuje się, że "stary schizofrenik Edzio" zrobił im psikusa. Już kilka grup studentów przepytał i napędził im stracha.
14 czerwca 2010
Biegunka a sraczka
Biegunka jest jak ktoś zdąży dobiec do ubikacji,
a sraczka jak nie zdąży...
(dziecięca definicja)
a sraczka jak nie zdąży...
(dziecięca definicja)
2 czerwca 2010
Zboczenie zawodowe No. 1
Po kilku tygodniach pisania statusów wszystkim pacjentom na oddziale zaczyna się myśleć innymi kategoriami... na przykład o jedzeniu o 14:20 (kiedy pracuje się do 15:00) i jest się głodnym:
Jedzenie wykonywane w trybie planowym: kurczak z surówką, ryż z pieczarkami.
Jedzenie w trybie doraźnym: Z powodu uporczywego głodu wykonano kanapki z serem żółtym, sałata, pomidorem. Podano bez powikłań.
Jedzenie wykonywane w trybie planowym: kurczak z surówką, ryż z pieczarkami.
Jedzenie w trybie doraźnym: Z powodu uporczywego głodu wykonano kanapki z serem żółtym, sałata, pomidorem. Podano bez powikłań.
1 czerwca 2010
Zboczenie zawodowe No. 2
Z czasem zamiast napisać zwykłą listę zakupów do sklepu piszesz sobie receptę...
Rp. Jogurt 5 op.
S 1×1 rano
Serek biały ziarnisty 10 op.
S. 2×1
Galaretka 3 op.
S. doraźnie
...
Rp. Jogurt 5 op.
S 1×1 rano
Serek biały ziarnisty 10 op.
S. 2×1
Galaretka 3 op.
S. doraźnie
...
8 stycznia 2009
Palenie zabija?
Ileż to przeróżnych napisów na paczkach papierosów ma zniechęcić palaczy do palenia. Minister zdrowia dwoi się i troi pisząc, że "Palenie zabija" "Palenie szkodzi Tobie i osobom w Twoim otoczeniu" "Palenie powoduje śmiertelnego raka płuc" "Palenie papierosów zmniejsza przepływ krwi i powoduje impotencję".
W niektórych krajach całą paczkę papierosów pokrywają zdjęcia guzów płuca, takich prawdziwych czyli dla przeciętnego palacza strasznych. Jest to myślę lepszy pomysł niż napisy.
W niektórych krajach całą paczkę papierosów pokrywają zdjęcia guzów płuca, takich prawdziwych czyli dla przeciętnego palacza strasznych. Jest to myślę lepszy pomysł niż napisy.
8 listopada 2008
Farmakologia nie po polsku?
Ile razy używało się na farmakologii formy "agoniści receptora X" tego nikt nie zliczy. A tutaj okazuje się że jest to forma zupełnie niepoprawna, bo w mianowniku i bierniku liczby mnogiej rzeczownik agonista (receptora) powinien brzmieć agonisty a nie agoniści. Jest to analogiczna odmiana jednego rzeczownika na dwa różne sposoby jak piloci (samolotu) i piloty (do telewizora). Tutaj mamy agoniści (ludzie) i agonisty (receptora).
Mówiła o tym wszystkim Pani Dr Katarzyna Kłosińska w audycji radiowej Trójki.
Mówiła o tym wszystkim Pani Dr Katarzyna Kłosińska w audycji radiowej Trójki.
22 września 2008
Czy objawy grypowe są spowodowane przez wirusa grypy?
Na to przewrotnie zadane pytanie należy odpowiedzieć, że nie. Wirus wnika do organizmu i stymuluje odpowiedź immunologiczną do walki, między innymi pobudza wytwarzanie IFN alfa, który jest właściwym sprawcą uczucia rozbicia, bólu, zmęczenia i osłabienia.
Dlatego też podczas leczenia inteferonem (np. WZW B) pacjent ma objawy uboczne grypopodobne, które w odróżnieniu od zwykłej choroby wirusowej trwają dłużej niż kilka dni.
Dlatego też podczas leczenia inteferonem (np. WZW B) pacjent ma objawy uboczne grypopodobne, które w odróżnieniu od zwykłej choroby wirusowej trwają dłużej niż kilka dni.
19 sierpnia 2008
Drobnostek kilka
- Co to jest znieczulenie leśne?
- Kołek w zęby
- Co to jest: jeden śpi, jeden pracuje?
- Anestezjolog i respirator
- Co to jest alkoholizm?
- Skutki leczenia depresji domowymi sposobami
- Co to jest: dwu śpi, jeden pracuje?
- Dwoje chirurgów i wentylator
I jeszcze cytacik
"Chociaż piątek jest dniem bezmięsnym, to my musimy operować."
- Kołek w zęby
- Co to jest: jeden śpi, jeden pracuje?
- Anestezjolog i respirator
- Co to jest alkoholizm?
- Skutki leczenia depresji domowymi sposobami
- Co to jest: dwu śpi, jeden pracuje?
- Dwoje chirurgów i wentylator
I jeszcze cytacik
"Chociaż piątek jest dniem bezmięsnym, to my musimy operować."
Subskrybuj:
Posty (Atom)