Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sverige. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sverige. Pokaż wszystkie posty

17 grudnia 2015

Julbord

Światełka, bombki i ozdoby na mieście. Choinkę ubrali na rynku i na osiedlu. Obchody świąteczne w pracy i w przedszkolu. Bon do sklepu rybnego za rogiem. Idą święta!

13 grudnia 2015

Jul

Święta Łucja budzi rano szafranowymi bułeczkami z rodzynkami. Na obiad śledzie w musztardze. Po południu dekorowanie domku z piernika i pomarańczy z goździkami. Czas kupić żywą choinkę i zamówić rybę. Idą święta!

19 kwietnia 2015

Koniec witaminki.

Niedługo skończy dwa lata. Kończymy więc właśnie ostatnią buteleczkę witaminy D. W Szwecji suplementuje się właśnie do tego wieku. 

15 kwietnia 2015

Pierwsza wywiadówka.

Niedługo zacznie w przedszkolu/żłobku, więc przyszedł czas na pierwsze zebranie rodzicielskie, organizacyjno-zapoznawcze. Będzie jeszcze jedno z szczegółowymi datami, godzinami i planami na dwutygodniowy inskolning (stopniowe rozpoczęcie przez godzinkę-dwie na dzień, kiedy to rodzice są pod ręką jeśli by to było potrzebne). Będzie znowu nowość dla wszystkich. 

9 marca 2015

Diagnoza tygodnia

W jedym tygodniu wysyłam sześciu pacjentów na badanie słuchu, w następnym pięciu na kontrolę ciśnienia, a jeszcze tydzień później czterech do psychologa z depresją. A zdarza się że przez kilka tygodni z rzędu nie ma nikogo z żadną z tych diagnoz. Czemu pacjenci przychodzą falami? Co będzie w przyszłym tygodniu? Może ból pleców. 

4 lutego 2015

Koniec epoki mlecznej

Zakończenie nie obyło się bez protestów i krzyków. Jeszcze do teraz, kiedy jest głodna, albo chce jej się pić, to podnosi wątek karmienia mlekiem matki, a na całkowitym odwyku jesteśmy już trzy tygodnie. Dwudzieścia miesięcy bliskości na ramieniu i kolanie minęło szybko i przyjemnie i trzeba znaleźć nowe sposoby na nawiązanie bliskości. Nadal nie może jeszcze położyć się u mnie na kolanach, bo kończy się to zawsze krzykiem "mama mleka!"

3 marca 2014

Co to za ból brzucha?

Osiemnastoletnia dziewczyna przychodzi z partnerem z powodu bólu brzucha, rozbicia, bólu pleców i podejrzewa sama u siebie kamień w drogach moczowych.   Starają się o dziecko, a ona poroniła trzy miesiące temu. Ponoć test ciążowy do końca był ujemny. Nie ma żadnych chorób przewlekłych i nie bierze żadnych leków leków oprócz witamin. Żądają, żeby jej sprawdzić masę badań krwi, wysyłać na badania obrazowe, a w piętnaście minut po wizycie w laboratorium są już najszczęśliwszą parą pod słońcem i idą razem umówić wizytę w mödravårdcentral (tam prowadzi się całą ciążę) u położonej.

2 marca 2014

Numer faktury

Numer OCR/referens, który trzeba podać przy opłacaniu faktur i rachunków opisywałam w innym poście prawie rok temu, a zdawał mi się wtedy długi i męczący. Do czasu. Płacąc ostatnio rachunek przelewem z polskiego banku wpisuję login ze sklepu internetowego w linijce "wiadomość dla nadawcy"... i zastanawiam się, czy nie prościej byłoby podac tylko tego numeru, który odpowiada z grubsza polskiemu numerowi faktury. Wtedy i ja byłabym pewna, że pieniądze dojdą, gdzie należy i firma z drugiej strony nie musiałaby codziennie sprawdzać, czy wpłynęły nowe przelewy, sprawdzać i porównywać sumy, nazwiska, loginy, adresy. Wszystko idzie wtedy bardziej automatycznie i zmniejsza się też szansa na pomyłkę. 

18 lutego 2014

Testy

Warto testować różne najdziwniejsze rzeczy bez oporów, bo jak inaczej wpaść na to, że włożenie sobie smoczka do ust, a potem komedialne go wyplucie wywoła salwę niepohamowanego śmiechu i to piętnaście razy z rzędu. Po kilku powtórzeniach warto dla urozmaicenia robić różnej długości pauzy przed wypluciem, widać wtedy jak w napięciu czeka i cieszy się na to, co będzie. Zabawa nadaje się do auta, gdy poziom nudy duży, bo nie można się ruszyć, a i zabawki na długo nie wystarczają. 

16 lutego 2014

Groszek dla groszka

Trafia groszkiem zielonym sama do buzi. Z łyżeczki też czasami zje. Mieli, zje cały i czeka na więcej. Następnym razem pogryzie, zje i wypluje skórkę. Albo mieli, mieli dwoma dolnymi siekaczami, wypluje i patrzy jaką plamę na podłodze zrobiło. Odmawia jedzenia papek, musów, kaszy. Mają być kawałki, najchętniej wkładane własną ręką. 

14 lutego 2014

Gadatek

Gada. Zna i używa z zamysłem trzech podstawowych słów: mama, tata i nieeee. Wczoraj jeszcze powiedziała "daj" żeby jej podać plastikową torbę z szafy. Przypadek? Zobaczymy, czy to powtórzy. Oprócz tego gada po swojemu, śpiewa, gurglota, pluje groszkiem. 

10 lutego 2014

Rzeczy ważne

Jak mało człowiekowi do szczęścia potrzeba! Jak wielkim dobrodziejstwem i prezentem staje się godzinka (albo i pół) czasu tylko dla siebie. Na długą kąpiel, zrobienie porządków w szufladzie z "rzeczami do zrobienia", czy samotny spacer. 

6 lutego 2014

Okrzyki

Już kilka razy miała taki czas (kilka dni do tygodnia) w którym hm... najoględniej mówiąc jest bardzo głośna. Bawiąc się na przykład potrafi wtedy nagle wydać okrzyyyk, po którym głowa boli. I za chwilę jeszcze raz. I jeszcze. Nie jest jej wtedy źle. Bynajmniej nie. Po prostu trenuje swoje struny głosowe, a nasze uszy. Zwykle po paru dniach okrzyki się kończą, a zaczyna więcej i lepiej mówić. Może nie zdążymy ogłuchnąć. 

4 lutego 2014

Zmiany

Tylko zmiana jest pewna i nieuchronna.


Znów chce spać w swojej przytulnej "łódeczce". Całe łóżko jest za duże i łatwo się w nim zgubić. 

2 grudnia 2013

Dla kogo te zabawki?

Na zakupach znajdujemy skarpety z dla półrocznego dziecka, które mają na stopkach doczepione misie-grzechotki. W którą stronę misie powinny się patrzeć? Na dziecko, które się nimi bawi czy na rodzica, który je kupił? Spotkaliśmy się z oboma wariantami. Osobiście mamy pierwszy, z motylkami.

11 listopada 2013

Ból ucha

Pacjentka przychodzi z bólem ucha promieniującym aż do karku. Skądś znam twarz, ale u mnie nie była, pewnie gdzieś na mieście ją widziałam, bo to niewielka miejscowość. Mówię, że ból może też w drugą stronę promieniować i pochodzić z karku. Pytam czy dużo siedzi w pracy, a ona, że nie bo w przedszkolu pracuje... I już jasnym się staje, skąd twarz kojarzę. Tydzień wcześniej widziałam, jak grupa przedszkolna z dwoma uśmiechniętymi przedszkolankami była nad jeziorem na spacerze. 

26 października 2013

Piosenka o deszczu

Nosząc małą osóbkę w nosidełku, czy też na rękach często się jej śpiewa. Raz, że się wtedy uspokaja i słucha a drugi, że dla śpiewającego jest to też przyjemne. Tak przyjemne, że śpiewanie później później zostaje gdy się idzie samemu. Czyżby dziecko przypominało o przyjemnych i prostych rzeczach, które rozwojowo lub kulturowo się gdzieś zatraciły? Przecież to jest wspaniałe, żeby iść i śpiewać piosenkę o deszczu, który pada.

7 października 2013

Śni jej się

Ma cztery miesiące i swoje własne zdanie. Swoje własne małe humory i przeróżne potrzeby. Kompletny człowiek w miniaturze. Ma też miękkie i pachnące włosy, uślinione ręce i śnią jej się jej własne małe sny, w których się śmieje. 

12 września 2013

Jesień

Jesień zbiorami, plonami i dożynkami pachnie. W lesie grzybami, jagód końcówkami, runem i schnącą paprocią. Na jarmarkach owczą skórką, miodem, leżakowanym trzy lata serem. Kiełbasą na dziczyźnie, kiełbasą na owczyźnie.

Czas zbiory świętować, do spiżarni dobroci na zimę zachomikować. Jabłek i kurek objeść się za wszystkie czasy, bo teraz pełne ich są ogrody i lasy. 

10 września 2013

Nieodkładalna, nieprzykrywalna

Jest nieodkładalna bo śpi słodko na kolanach, ale odłóż do łóżeczka a zbudzi się w minutę. 

Nieprzykrywalna bo kołdrę chwyta i ciągnie w dowolnym kierunku. Nie przysparza to jej ciepła, bo zwykle otulinka ląduje z boku. Co najwyżej może przysporzyć krzyku kiedy przykryje sobie twarz i sama ściągnąć nie potrafi. 

I jeszcze rusza się we śnie. Połóż ją głową na poduszce, a znajdziesz leżącą w poprzek łóżka lub z nogami na poduszce, albo kiedy indziej poduszka leży gdzieś rzucona z boku.