O skuteczności placebo już pisałam (wniosek: w wielu przypadkach placebo naprawdę działa), ale okazuje się, ze jego skuteczność można zwielokrotnić słowem, bo wystarczy podac pacjentowi "drogi amerykański lek X" w miejsce "leku X" i okazuje się ze jego działanie będzie lepsze.
Czasem tak niewiele potrzeba.
Najważniejsze, ze działa.
Blog lekarki. Od 2006 studencko na Uniwersytecie Medycznym, w większości bulwersacje nabyte na zajęciach i w klinikach (skąd nazwa bloga). Od 2008 mniej klinicznie, a bardziej stażowo w Szpitalu Powiatowym. Od 2010 zapiski ze Szwecji w których mniej narzekań, a więcej o kulturze i codzienności pracy lekarza. Od 2013 o tym jak się żyje we trójkę z dzieckiem w Szwecji.
5 października 2008
1 października 2008
Pierwszy dzień w pracy
Pierwszy dzień... szczęśliwie przebiegł spokojnie. Co prawda wstawanie o 5:15 żeby zdążyć do autobusu i potem na przesiadkę do jeszcze jednego autobusu do najprzyjemniejszych rzeczy nie należy, ale trudno. Najważniejsze, ze atmosfera przyjemna i spokojna, a nie jak to się zdarzało na praktykach w klinikach.
25 września 2008
Biurokracja
Dowiedziałam się, że system szeroko rozumianej biurokracji jest bardziej rozbudowany niż sobie to wyobrażalam. Żeby zostać przyjętym w szpitalu na staż nie wystarczy podanie, niezbędny jest także podpis szeregu osób z główna salową włącznie. Przesadzam , ale nie spodziewałam się takiej ilości spraw do załatwienia i szkoleń do odbycia przed przyjęciem na staż.
Nie powiem jednak złego słowa o samej załodze. Każdy zapyta, czy to aby nie do niego czekasz, dowie się, kiedy będzie ten, na kogo czekasz i wszystko wytłumaczy oraz pokieruje, gdzie trzeba. No i wszyscy są sympatyczni. Nikt nie nawrzeszczy i pójdzie sobie jak to zdarzało się za czasów studenckich.
Nie powiem jednak złego słowa o samej załodze. Każdy zapyta, czy to aby nie do niego czekasz, dowie się, kiedy będzie ten, na kogo czekasz i wszystko wytłumaczy oraz pokieruje, gdzie trzeba. No i wszyscy są sympatyczni. Nikt nie nawrzeszczy i pójdzie sobie jak to zdarzało się za czasów studenckich.
22 września 2008
Czy objawy grypowe są spowodowane przez wirusa grypy?
Na to przewrotnie zadane pytanie należy odpowiedzieć, że nie. Wirus wnika do organizmu i stymuluje odpowiedź immunologiczną do walki, między innymi pobudza wytwarzanie IFN alfa, który jest właściwym sprawcą uczucia rozbicia, bólu, zmęczenia i osłabienia.
Dlatego też podczas leczenia inteferonem (np. WZW B) pacjent ma objawy uboczne grypopodobne, które w odróżnieniu od zwykłej choroby wirusowej trwają dłużej niż kilka dni.
Dlatego też podczas leczenia inteferonem (np. WZW B) pacjent ma objawy uboczne grypopodobne, które w odróżnieniu od zwykłej choroby wirusowej trwają dłużej niż kilka dni.
4 września 2008
Hibernatus
Stan dziecka: 2350 gram, zdrowe, bez jakichkolwiek patologii, odruchy prawidłowe.
Poród: hm...matka urodziła je do muszli klozetowej myśląc chyba, że to stolec. Cudem nie uszkodziło sobie niczego.
Pępowina samoistnie pękła i oddzieliła noworodka od matki. Ta zaś nie myśląc długo włożyła dziecko do zimnej metalowej miski i zostawiła je tak leżące we własnej krwi do czasu zjawienia się karetki.
Stan przy przyjęciu do kliniki: po wstępnym ociepleniu w karetce do szpitala dotarło mając 27 stopni Celsjusza.
Stan matki: kto to wie, może ona sama nie wie..
Poród: hm...matka urodziła je do muszli klozetowej myśląc chyba, że to stolec. Cudem nie uszkodziło sobie niczego.
Pępowina samoistnie pękła i oddzieliła noworodka od matki. Ta zaś nie myśląc długo włożyła dziecko do zimnej metalowej miski i zostawiła je tak leżące we własnej krwi do czasu zjawienia się karetki.
Stan przy przyjęciu do kliniki: po wstępnym ociepleniu w karetce do szpitala dotarło mając 27 stopni Celsjusza.
Stan matki: kto to wie, może ona sama nie wie..
19 sierpnia 2008
Drobnostek kilka
- Co to jest znieczulenie leśne?
- Kołek w zęby
- Co to jest: jeden śpi, jeden pracuje?
- Anestezjolog i respirator
- Co to jest alkoholizm?
- Skutki leczenia depresji domowymi sposobami
- Co to jest: dwu śpi, jeden pracuje?
- Dwoje chirurgów i wentylator
I jeszcze cytacik
"Chociaż piątek jest dniem bezmięsnym, to my musimy operować."
- Kołek w zęby
- Co to jest: jeden śpi, jeden pracuje?
- Anestezjolog i respirator
- Co to jest alkoholizm?
- Skutki leczenia depresji domowymi sposobami
- Co to jest: dwu śpi, jeden pracuje?
- Dwoje chirurgów i wentylator
I jeszcze cytacik
"Chociaż piątek jest dniem bezmięsnym, to my musimy operować."
7 sierpnia 2008
Nosi Pani okulary?
Dr: Ma Pani okulary?
Pacjentka: Mam.
Dr: A nosi Pani?
Pacjentka: Tak. (tutaj wyjmuje okulary z torebki)
Dr: Ale nie w torebce, tylko na nosie!
Pacjentka: Mam.
Dr: A nosi Pani?
Pacjentka: Tak. (tutaj wyjmuje okulary z torebki)
Dr: Ale nie w torebce, tylko na nosie!
5 sierpnia 2008
Jestem lekarzem
Po wielu dniach kompletowania pieczątek i podpisów w kartach obiegowych, książeczkach umiejętności itp. stało się, dostałam druczek stwierdzający, że zdałam wszystkie egzaminy dyplomowe i uzyskałam tytuł zawodowy lekarza. I po raz pierwszy w rubryczce "wykształcenie" wpisałam "wyższe".
4 sierpnia 2008
Maseczka
Na intensywnym nadzorze szpitalnym było specjalnie wydzielona ze wzgledów epidemiologicznych mała sala, na której leżeli pacjenci po przeszczepach w fazie odrzucania leczeni intensywnie immunosupresyjnie. Pozwolono nam wejść porozmawiać z tymi pacjentami po zostawieniu zbędnych rzeczy jak plecaki i założeniu maseczek na twarz.
Jakież było nasze zdziwienie kiedy pacjent po dwu zdaniach powiedział nam, że on nie jest aż tak chory, że możemy zdjąć maseczki bo on nas nie zarazi...
Maseczki były dla ochrony pacjenta a nie nas. Typowo polskie.
W Japonii na przykład kiedy ktoś jest chory (kaszle, ma katar) to zakłada sobie na twarz maseczkę ochronną i tak chodzi wszędzie, na ulicy, w pracy... Żeby nie siać infekcji i nie zarażać innych.
Jakież było nasze zdziwienie kiedy pacjent po dwu zdaniach powiedział nam, że on nie jest aż tak chory, że możemy zdjąć maseczki bo on nas nie zarazi...
Maseczki były dla ochrony pacjenta a nie nas. Typowo polskie.
W Japonii na przykład kiedy ktoś jest chory (kaszle, ma katar) to zakłada sobie na twarz maseczkę ochronną i tak chodzi wszędzie, na ulicy, w pracy... Żeby nie siać infekcji i nie zarażać innych.
12 lipca 2008
Okolica lędźwiowa
Dr: Byłem na przesłuchaniu w sądzie w sprawie, w której mężczyzna umarł po skopaniu go przez innego mężczyznę.
Opowiadam o szczegółach sekcji, a na końcu pani sędzia pyta: "To gdzie dokładnie na głowie znajduje się ta okolica lędźwiowa?"
Czy to na prawdę dobre, żeby na biologii uczyć się o wypławkach i strzykwach a o człowieku tylko rok, skoro nikt strzykwy w życiu nie zobaczy, a ze swoim ciałem ma do czynienia przez całe życie?
Opowiadam o szczegółach sekcji, a na końcu pani sędzia pyta: "To gdzie dokładnie na głowie znajduje się ta okolica lędźwiowa?"
Czy to na prawdę dobre, żeby na biologii uczyć się o wypławkach i strzykwach a o człowieku tylko rok, skoro nikt strzykwy w życiu nie zobaczy, a ze swoim ciałem ma do czynienia przez całe życie?
8 lipca 2008
Nazewnictwo
Po trzech semestrach wbijania sobie do głowy setek łacińskich nazw i tyluż polskich trochę boli, gdy lekarz specjalista mówi o pęcherzyku żółciowym "woreczek", a na anatomii mało nas nie zjedli, kiedy się komuś "wymsknęło". Bywa, że asystent z premedytacją pokazuje na zdjęciu przeglądowym klatki piersiowej krąg piersiowy, a nie kręg!
Jeden chirurg próbował nam wmówić, że podudzie to niepoprawna nazwa i powinno się je nazywać golenią, bo jak ktoś będzie leżał albo stał na głowie to już nie będzie jego pod-udzie tylko nad-udzie.
Po co więc na pierwszych zajęciach tłukło się do głowy pozycję anatomiczną? Czy nie po to, żeby potem nie było takich wątpliwości?!
Jeden chirurg próbował nam wmówić, że podudzie to niepoprawna nazwa i powinno się je nazywać golenią, bo jak ktoś będzie leżał albo stał na głowie to już nie będzie jego pod-udzie tylko nad-udzie.
Po co więc na pierwszych zajęciach tłukło się do głowy pozycję anatomiczną? Czy nie po to, żeby potem nie było takich wątpliwości?!
15 czerwca 2008
Technika zakrapiania oczu
Pisałam już o czopkach doodbytniczych połykanych przez pacjentów (czasem nawet wraz z plastikowymi opakowaniami), a ostatnio dowiedziałam się, że można zakrapiać sobie oczy aplikując kroplę leku na opuszkę palca i następnie wcierać ją w spojówkę.
Technika ta ujawniła się w związku z nietypowym zakażeniem bakteryjnym spojówki, które pacjentka sama sobie zaaplikowała przez florę bakteryjną rąk.
Technika ta ujawniła się w związku z nietypowym zakażeniem bakteryjnym spojówki, które pacjentka sama sobie zaaplikowała przez florę bakteryjną rąk.
7 czerwca 2008
Kulturalny pacjent
Dr na neurologii: Przychodzi na oddział pacjent z żoną. Pytam "Jak się pan czuje", odpowiada "Dziękuję bardzo, dobrze."- jaki miły, kulturalny pacjent- myślę, ale po drugim pytaniu zmieniam zdanie, bo otrzymuję na nie taką samą odpowiedź. Pacjent jest uśmiechnięty i zadowolony, żona też, co trochę mnie dziwi, bo okazuje się, że pacjent miał udar mózgu i jest w afazji.
Okazuje się, że nigdy się do żony nie uśmiechał, nie mówił tak miłych i grzecznych słów, był strasznym cholerykiem i ta zmiana na radosnego i nie robiącego awantur przypadła jej do gustu.
Po dwu tygodniach rehabilitacji nie poprawiło mu się, wypisałam go takiego do domu z zaleceniem dalszej rehabilitacji, ale nie wiem, czy żona ją podejmie, bo powiedziałam, że to się jeszcze może cofnąć."
Okazuje się, że nigdy się do żony nie uśmiechał, nie mówił tak miłych i grzecznych słów, był strasznym cholerykiem i ta zmiana na radosnego i nie robiącego awantur przypadła jej do gustu.
Po dwu tygodniach rehabilitacji nie poprawiło mu się, wypisałam go takiego do domu z zaleceniem dalszej rehabilitacji, ale nie wiem, czy żona ją podejmie, bo powiedziałam, że to się jeszcze może cofnąć."
10 maja 2008
Jogurt cebulowy
Korzystny wpływ na funkcjonowanie ludzkiej flory jelitowej mają zarówno probiotyki (specjalnie selekcjonowane i hodowane bakterie jelitowe oporne na kwas żołądkowy) jak i prebiotyki czyli związki umożliwiające bakteriom jelitowym przetrwanie i rozmnażanie się. Substancje prebiotyczne znajdują się w dużych ilościach w warzywach a szczególnie w cebuli i czosnku, tak więc logicznym byłoby dodawanie ich wraz z "dobrymi" bakteriami do jogurtów.
Obawiam się jednak, że byłby mały popyt na jogurty cebulowe i czosnkowe.
Obawiam się jednak, że byłby mały popyt na jogurty cebulowe i czosnkowe.
6 maja 2008
Chcę zjeść jajko!
Kiedy dziecko chore na fenyloketonurię ma kilka lat i chciałoby spróbować, co je mama i tato, można mu osobno przygotować troszkę tej potrawy, lecz doprawić ją pokrojoną drobno ostrą papryczką. Na pewno mu nie posmakuje. A gdy będzie pytało, czemu rodzice jedzą takie świństwo- powiedzieć, że im to smakuje, bo są dorośli.
Gorzej, gdy dziecko dorośnie.
Ale co zrobić, gdy takie dziecko przychodzi do domu zapłakane, bo dzieci w szkole się z niego śmiały, że nigdy nie jadło jajka (500 mg Phe, gdy norma dzienna dla niego to 300 mg)?
Dr poradziła matce tego chłopczyka, by ugotowała mu to jajko tak, że by było ledwo ścięte (2 minuty) i bez soli dała dziecku samo białko (ma mniej Phe). Jak się spodziewała dr niesłone i niedogotowane jajko nie posmakowało dziecku, ale za to mógł powiedzieć w szkole: "Ja jadłem to jajko i ono mi wcale nie smakuje!"
Gorzej, gdy dziecko dorośnie.
Ale co zrobić, gdy takie dziecko przychodzi do domu zapłakane, bo dzieci w szkole się z niego śmiały, że nigdy nie jadło jajka (500 mg Phe, gdy norma dzienna dla niego to 300 mg)?
Dr poradziła matce tego chłopczyka, by ugotowała mu to jajko tak, że by było ledwo ścięte (2 minuty) i bez soli dała dziecku samo białko (ma mniej Phe). Jak się spodziewała dr niesłone i niedogotowane jajko nie posmakowało dziecku, ale za to mógł powiedzieć w szkole: "Ja jadłem to jajko i ono mi wcale nie smakuje!"
5 maja 2008
Siła placebo
Bardzo pożyteczne w leczeniu schorzeń natury psychicznej, często używane w psychiatrii. Można nim z powodzeniem leczyć i daje wspaniałe efekty po wyeliminowaniu rzeczywistych przyczyn chorobowych.
Donoszono, że placebo w postaci kroplówki działa najskuteczniej, w postaci zastrzyku domięśniowego też dobrze, najsłabiej zaś w postaci tabletki, ale też działa." W bólu głowy przed zmywaniem naczyń, w kaszlu psychogennym zapisałabym ampułkę soli fizjologicznej albo jakiejś witaminy domięśniowo.
Oprócz samego placebo należy zalecić coś, co pacjent mógłby sam robić dodatkowo, by wyeliminować jego przypadłość. Dobrze, żeby nie był bierny, to wzmacnia działanie terapii. Może to być spacer z psem wieczorem albo ćwiczenia fizyczne czy bieganie codziennie. Należy poinformować pacjenta, że lek, który dostaje jest najlepszym amerykańskim lekiem na jego dolegliwość, oraz, że w połączeniu z jego zaangażowaniem da mu wyzdrowienie.
Donoszono, że placebo w postaci kroplówki działa najskuteczniej, w postaci zastrzyku domięśniowego też dobrze, najsłabiej zaś w postaci tabletki, ale też działa." W bólu głowy przed zmywaniem naczyń, w kaszlu psychogennym zapisałabym ampułkę soli fizjologicznej albo jakiejś witaminy domięśniowo.
Oprócz samego placebo należy zalecić coś, co pacjent mógłby sam robić dodatkowo, by wyeliminować jego przypadłość. Dobrze, żeby nie był bierny, to wzmacnia działanie terapii. Może to być spacer z psem wieczorem albo ćwiczenia fizyczne czy bieganie codziennie. Należy poinformować pacjenta, że lek, który dostaje jest najlepszym amerykańskim lekiem na jego dolegliwość, oraz, że w połączeniu z jego zaangażowaniem da mu wyzdrowienie.
26 kwietnia 2008
Hospicjum
Hospicjum to ładny, estetyczny oddział z kolorowa pościelą, bardziej domowymi łóżkami, kolorowymi ścianami. Jest tu więcej pielęgniarek, które zwykle są bardziej serdeczne i czule: poprawia koszule, żeby plecy się nie odgniotły, podadzą krem do rak.
Nikt się tam nie spieszy, nie biega, nie krzyczy. Jest tam spokojnie. Nikt się nie awanturuje.
Ramię do badania ciśnienia trzeba sobie wziąć samemu i odłożyć na miejsce, by było wygodnie. Rzadko pacjent pyta o swoje ciśnienie i o to czy jest ono "dobre".
Tak spokojnie. Powolutku. Cicho.
Nikt się tam nie spieszy, nie biega, nie krzyczy. Jest tam spokojnie. Nikt się nie awanturuje.
Ramię do badania ciśnienia trzeba sobie wziąć samemu i odłożyć na miejsce, by było wygodnie. Rzadko pacjent pyta o swoje ciśnienie i o to czy jest ono "dobre".
Tak spokojnie. Powolutku. Cicho.
22 kwietnia 2008
Ktoś się rodzi, ktoś umiera
Naturalna kolej rzeczy, tylko dlaczego kaplica pogrzebowa znajduje się dwadzieścia metrów od szpitala, w taki sposób, że kobiety w ciąży mają na nią widok wychodząc gdziekolwiek z oddziału?
Byłam na dyżurze, a tutaj nagle rozlega sie muzyka tuby i innych instrumentów... nie, żeby brzydka, tylko trochę nie pasuje do szpitalnych korytarzy. Cały oddział słyszał, co ksiądz mówi przez godzinę.
Byłam na dyżurze, a tutaj nagle rozlega sie muzyka tuby i innych instrumentów... nie, żeby brzydka, tylko trochę nie pasuje do szpitalnych korytarzy. Cały oddział słyszał, co ksiądz mówi przez godzinę.
21 kwietnia 2008
Plus minus trzy dioptrie
Starczowzroczność bierze się po prostu z faktu zaniku zdolności do akomodacji oka wraz z wiekiem. Całkowicie zanika ona po siedemdziesiątym roku życia, zaś rozpoczyna się w różnym wieku, zwykle około czterdziestki, ale często wcześniej.
Utrata akomodacji "kosztuje" oko +3 dioptrie, maksymalnie +3,5 D. Dlatego tez masowa=o sprzedaje się "okulary do czytania" od +0,5 do +3,5 D.
Utrata akomodacji "kosztuje" oko +3 dioptrie, maksymalnie +3,5 D. Dlatego tez masowa=o sprzedaje się "okulary do czytania" od +0,5 do +3,5 D.
5 kwietnia 2008
Pies mi padł
- Pies mi padł.
- Normalnie, raz podlewaliśmy ogród i dostał wodą ze szlaufa po uszach i zaczął się za chwilę przewracać i padł...
- Ojej, to szkoda. Ale co mu się stało?
- A nie wiem, wstał zaraz...
- A ja myślałam, że padł!
- No tak, padł, a potem wstał.
Może i nieklinicznie ale z zajęć i nie mogłam się oprzeć.
- Normalnie, raz podlewaliśmy ogród i dostał wodą ze szlaufa po uszach i zaczął się za chwilę przewracać i padł...
- Ojej, to szkoda. Ale co mu się stało?
- A nie wiem, wstał zaraz...
- A ja myślałam, że padł!
- No tak, padł, a potem wstał.
Może i nieklinicznie ale z zajęć i nie mogłam się oprzeć.
22 marca 2008
Direktoskopia
Myślałam, że po oglądaniu niezliczonej ilości zabiegów na chirurgii, porodów i cięć cesarskich na położnictwie, małych zabiegów na ginekologii, endoskopii przewodu pokarmowego już nic mnie nie "ruszy"...
Ale na laryngologii zwątpiłam przy palpacji nosowej części gardła i laryngoskopii bezpośredniej (direktoskopii). Nie będę laryngologiem.
Ale na laryngologii zwątpiłam przy palpacji nosowej części gardła i laryngoskopii bezpośredniej (direktoskopii). Nie będę laryngologiem.
21 marca 2008
TK z poradni - nie, dla "pijaczka" - tak
Lekarz z poradni nie ma zakontraktowanej procedury TK dla swoich pacjentów. Może tylko zlecić zdjęcie rtg. Pacjent za TK musiałby zapłacić z własnej kieszeni.
Żeby więc badanie wykonać, trzeba wysłać pacjenta do szpitala, co jest oczywiście droższe społecznie. A co, kiedy nie ma do tego wskazań, a TK jest potrzebne"
A jak taki pijaczek walnie się w głowę, przywiozą go na izbę przyjęć i od razu ma całą diagnostykę zrobioną... z TK, MR i w ogóle. Za darmo. A jak trochę wytrzeźwieje, to się weźmie i pójdzie. I tyleś go widział."
W beznadziejnej sytuacji nie pozostaje nic, jak polecić pacjentowi, żeby go ktoś pobił i żeby potem zadzwonił na pogotowie... Polska Służba Zdrowia.
Żeby więc badanie wykonać, trzeba wysłać pacjenta do szpitala, co jest oczywiście droższe społecznie. A co, kiedy nie ma do tego wskazań, a TK jest potrzebne"
A jak taki pijaczek walnie się w głowę, przywiozą go na izbę przyjęć i od razu ma całą diagnostykę zrobioną... z TK, MR i w ogóle. Za darmo. A jak trochę wytrzeźwieje, to się weźmie i pójdzie. I tyleś go widział."
W beznadziejnej sytuacji nie pozostaje nic, jak polecić pacjentowi, żeby go ktoś pobił i żeby potem zadzwonił na pogotowie... Polska Służba Zdrowia.
14 lutego 2008
Popularne
Przyjeżdża pacjent na konsultację onkologiczną karetką pogotowia z pobliskiego szpitala. Lekarz bada, zleca radioterapię raka (niestety już paliatywną).
W czasie ubierania się pacjentowi wypada ze szlafroka paczka "Popularnych". Z jednaj strony zostało mu już tylko kilka paczek do wypalenia w swoim życiu, więc niech pali. I tak już mu to bardziej nie zaszkodzi. Ale z drugiej strony nawet na łożu śmierci nie jest w stanie zrezygnować z trucizny, która go zabija.
W czasie ubierania się pacjentowi wypada ze szlafroka paczka "Popularnych". Z jednaj strony zostało mu już tylko kilka paczek do wypalenia w swoim życiu, więc niech pali. I tak już mu to bardziej nie zaszkodzi. Ale z drugiej strony nawet na łożu śmierci nie jest w stanie zrezygnować z trucizny, która go zabija.
10 lutego 2008
Diagnoza: rak
Rak (nie biorę tu pod uwagę, czy przeżycie pacjenta z tym rozpoznaniem będzie trwało pięć miesięcy czy dziesięć lat) jest chorobą przewlekłą, którą trzeba kontrolować u specjalisty onkologa w określonym schemacie do końca życia (ze względu na możliwe wznowy lub przerzuty).
Nieustanne badania. Nieustanna niepewność. Ulga i znów niepewność, jakie będą wyniki za miesiąc.
Nieustanne badania. Nieustanna niepewność. Ulga i znów niepewność, jakie będą wyniki za miesiąc.
9 lutego 2008
Rokowanie
Pacjent zwykle nie zdaje sobie sprawy z powagi jego sytuacji. Nie mówi mu się, że ta chemio-radioterapia, którą dostaje jest eksperymentalna, bo w jego stanie tak na prawdę leczenia już nie ma.
Czasami dziadek neguje, że ma nowotwór nie resekcyjny, który zajmuje połowę jamy brzusznej, a czasami babcia leżąca w hospicjum mówi pielęgniarce myjącej ją, że jej się wcale nie poprawia, że czuje się coraz słabsza... Nikt jej nie powiedział, że nie leży na zwykłym oddziale szpitalnym, a w hospicjum stacjonarnym.
Nie ma pojęcia, że radioterapia zwiększy jego szansę przeżycia pięcioletniego z 5 do 15%, a nie wyleczy jego raka jak zapalenia oskrzeli.
Czasami dziadek neguje, że ma nowotwór nie resekcyjny, który zajmuje połowę jamy brzusznej, a czasami babcia leżąca w hospicjum mówi pielęgniarce myjącej ją, że jej się wcale nie poprawia, że czuje się coraz słabsza... Nikt jej nie powiedział, że nie leży na zwykłym oddziale szpitalnym, a w hospicjum stacjonarnym.
Nie ma pojęcia, że radioterapia zwiększy jego szansę przeżycia pięcioletniego z 5 do 15%, a nie wyleczy jego raka jak zapalenia oskrzeli.
Subskrybuj:
Posty (Atom)